MENU

2016-07-14 Comments (0) Views: 648 Blog

Wszystkie tajemnice Świętego Łazarza. Bezpłatny spacer

Wszystkie tajemnice Świętego ŁazarzaPrzed nami kolejny bezpłatny spacer dla mieszkańców Poznania, organizowany przez dziennik MetroCafe we współpracy z Fundacją VisitPoznań. Tym razem będziemy zwiedzać Łazarz, a jako wstęp do spaceru napisałem artykuł o jednej z najbardziej klimatycznych dzielnic Poznania.


Wyznaczamy sobie cel nietypowy i śmiały – poznać sekrety Świętego Łazarza. Jak powszechnie wiadomo, tajemnice „świętego” bywają dobrze skryte. Podobnie jest z naszym bohaterem, który na dodatek swój przydomek związany z aureolą na przestrzeni lat utracił.

Dziś to po prostu Łazarz. Dzielnica, której lokalność da się świetnie odczuć, jednak historia, która doprowadziła ją do tego obecnego miejsca, nie jest szerzej znana. Dla wielu ma charakter przelotowy: ulica Głogowska biegnie po osi dzielnicy i jest arterią wprowadzającą ruch do śródmieścia. Ciągną nią codziennie wzdłuż łazarskich kamienic tysiące samochodów wiozących zatrudnionych w centrum miasta pracowników, gości targowych, podróżnych na dworzec PKP.

Osoby z zewnątrz, jeśli nie bywają na Łazarzu przejazdem, zatrzymują się w tej części miasta za sprawą MTP. Ale pobyt na Targach jeszcze nie oddaje łazarskiego ducha. Pomimo, że MTP wyraźnie wpłynęły na rozwój Łazarza, pozostają niezależną enklawą, osobną całostką na uboczu dzielnicy. Bogata i często oderwana od codziennych perypetii mieszkańców Łazarza historia imprez targowych sprawia, że o Międzynarodowych Targach Poznańskich należałoby napisać osobną trasę zwiedzania.

Właściwe poszukiwanie łazarskich tajemnic, warto zacząć w pobliskim Parku Willsona. Znajduje się tu miejsce, które zmienia lokalny i przelotowy charakter dzielnicy w atrakcję turystyczną dla przyjezdnych. Mowa oczywiście o Palmiarni Poznańskiej, która na swoją sławę pracuje ponad sto lat. Jej początki sięgają przecież 1911 roku, kiedy zajmowała nieco ponad 10% dzisiejszej powierzchni. Dziś to obowiązkowy punkt wycieczki każdego fana historii dzielnicy.

Historia odsłonięcia pomnika patrona parku Thomasa Woodrow Wilsona, to jedna ciekawszych łazarskich anegdot. Żona byłego prezydenta USA miała w Poznaniu niemały problem z rozpoznaniem podobizny swojego męża podczas odsłonięcia pomnika Willsona. Zresztą pierwszy park w Poznaniu udostępniony szerokiej publiczności, posiada wiele interesujących akcentów, tu znajduje się jedna z najpiękniejszych poznańskich rzeźb (Perseusza i Andromedy), muszla koncertowa, dawne pawilony związane z PeWuKą, a nawet schron przeciwlotniczy z czasów II wojny światowej.

W okolicy parku znajdują się jedne z najpiękniejszych poznańskich kamienic, podkreślające wielkomiejski charakter Łazarza. Te najbardziej okazałe stoją m.in. przy ul. Matejki, a cały rejon nazywany jest niekiedy Johow-Gelände od nazwiska architekta i dawnego współwłaściciela terenu. Ekskluzywny charakter osiedla oddają założenia projektu: mieszkania liczyły od 250 do 350 m², każde z pomieszczeń musiało mieć dostęp do światła dziennego, a cała kamienica pięknie opracowane detale architektoniczne i starannie zakomponowaną zieleń. Wokół nie wolno było wznosić innych budynków niż mieszkalne, aby nie narażać mieszkańców na hałas i zanieczyszczenie powietrza. Spacer wśród tych domów, położonych w otoczeniu parku, to do dziś wielka przyjemność.

Zanim powstały wielkomiejskie kamienice, Łazarz przez stulecia pozostawał wsią, uboższą i mniej znaczącą od pobliskiego Górczyna. Jeszcze w latach trzydziestych XIX wieku działa tu tylko kilka gospodarstw. Sytuacja zaczęła zmieniać się dopiero w połowie XIX wieku. Wtedy powstają tory kolejowe w kierunku Wrocławia, później także Gubina. Dalszy rozwój dzielnicy w dużej mierze zależał od mieszkańców zajmujących się nieobecnymi tu wcześniej profesjami. Pracowników kolei, warsztatów naprawczych, zakładów przemysłowych. W latach osiemdziesiątych XX wieku dołączyła do nich nowa liczna społeczność. W rejonie dzisiejszych ulic Wyspiańskiego i Wojskowej zbudowano koszary dla pułków huzarów i taborów. Z podmiejskiej wsi zamieszkałej przez stulecia przez kilkaset osób, stał się Łazarz szybko zaludniającym się przedmieściem. Gdy Prusacy zniosą obostrzenia budowlane związane z funkcjonowaniem poznańskiej twierdzy, rozpocznie się inwestycyjny boom…

Wraz z nowymi przybyszami zmieniła się również struktura wyznaniowa mieszkańców Łazarza. Szybko wzrósł odsetek ludności protestanckiej, jednak to katolicy zbudowali pierwsi swój kościół. W 1895 r. zorganizowano wiec, na którym powołano komitet budowy kościoła. Nowa świątynia nosiła wezwanie Matki Boskiej Bolesnej i została poświęcona w 1901 r. Natomiast protestancki kościół Chrystusa (dziś pw. św. Anny) wzniesiono w latach 1905-1907. Nazwa dzielnicy również nawiązuje do dziejów kościoła, ale znacznie starszego i znajdującego się… na Wildzie. Teren dzisiejszej dzielnicy, to dawne grunty uprawne należące do XVI-wiecznego szpitala i kościoła Świętego Łazarza.

Początek spaceru  z przewodnikiem śladami łazarskich tajemnic w niedzielę 17.07. o godz. 11:00. Zbiórka przy wejściu do Parku Willsona (od strony ul. Głogowskiej). Spacer potrwa ok. 2 godz.
Rezerwacje miejsc na stronie: http://lazarz.evenea.pl/

Marcin Fabiszak
MetroCafe, 14 lipca 2016 r.

Tags: , , , ,

Comments are closed.